21.08.2010

Tag. Czyli zostałam wyróżniona:)

Zostałam wyróżniona przez Hexxanę i Hisokę
Bardzo Wam dziękuję ,jest mi bardzo miło,że lubicie do mnie zaglądać :)

Zasady :
1. Napisz kto przyznał Ci nagrodę
2.Wymień 10 rzeczy które lubisz
3.Przyznaj tę nagrodę 10 innym blogerom i powiadom ich o tym komentarzem.


Lubię...(kolejność przypadkowa)
1.czytać książki
2.zwierzęta
3.być sama
4.perfumy
5.słuchać muzyki
6.oglądać polskie filmy
7.ludzi z poczuciem humoru (niezbyt wielu takich znam)
8.żelki Haribo
9.pachnące świece
10.kabanosy,jajka i zieloną herbatę
 ;)))

Blogi:

1.Sabbath of Senses czasem czytam jeden wpis po kilka razy,nawet jeżeli nie wiem o czym mowa. Zdanie i opinia Sabbath jest zawsze nr 1 u mnie,nawet jeśli mamy odmienne odczucia;P A często mamy odmienne;)
2.Pracownia Alchemiczna  Wiedźma z Podgórza  jest dużo bardziej (pisemnie) gadatliwa niż ja i uwielbiam     Jej odniesienia:)
3.Leżę i pachnę  bo lubię,po prostu.
4.Emma w podróży za piękne kawałki innego świata.
5.O urokach życia na wsi Paproszek przypomina mi moje dzieciństwo.
6.Milion Myśli  kocham Beti ,pisze tak że się uśmiecham nawet jak nie jest mi do śmiechu.
7.Serwetką malowane  cuda,cuda po prostu
8.Niszowe ciastka Madzika Monstera
9.Maria Czubaszek
10.Kulinarny Blog Margarytki czasem coś mi się udaje;)

10.08.2010

Diptyque,Feu de Bois room spray

Zastanawiałam się czy pisać o Feu de Bois, ostatecznie pomyślałam, że skoro używam jako perfum, i skoro na skórze sprawuje się dobrze.To warto choć kilka słów napisać. Zapachy Ajaxa też mi się podobają ale o nich pisać nie będę ;P
Zacznę od tego że pachnie palonym  w kominku drewnem, bardzo przypomina  Fireplace z biblioteki Demeter z tym, że może poszczycić się znacznie lepszą trwałością.I zmienia się , to nie są wielkie zmiany ale jednak...
W jednej chwili czuję suche szczapy tworząc w wyobraźni duży płomień i miłe dla ucha trzaskanie a w drugiej świeżo ścięte jabłonie, lekko omszałe, mokre i pełne soku, które tlą się powoli uwalniając delikatny zapach słodkawej żywicy.
Pięknie się nosi u schyłku lata, oraz zimą, kiedy za oknem szaruga, plucha lub siarczysty mróz, pięknie nie ze względu na jakiś wielki kunszt czy coś w tym rodzaju-ot po prostu miło nastraja i pozwala zapomnieć o odkręconych na full, paskudnych kaloryferach ..
Jeżeli ktoś lubi tego rodzaju zapachowe cudaki (tak jak ja,  na ten przykład) to polecam.

09.08.2010

Comme des Garcons,Series 6 Synthetic Garage

Sama nie wiem z czym kojarzy mi się bardziej czy z garażem czy z naftową maseczką na włosy.Ale zostanę przy tym , że czuję garaż. Ale jaki?  Bo garaże sąsiadów tak nie pachną, mój też nie . To mógłby być garaż mojego ojca, dwadzieścia lat temu, albo warsztat samochodowy a w nim samochód rozebrany na części pierwsze a do tego pyrgnięte w kąt fotele ze "skórzaną"(czyt.skajową ) tapicerką i wszystko wymaziane czarnym i lepkim smarem. Taki, w którym strach czegokolwiek się dotknąć aby się nie wybrudzić.
Nie wymuskany, z lśniącym autkiem i flaszkami olejów i smarów ustawionych w równym rządku, a właśnie taki bałaganiarski z plamami oleju na posadzce.
Nic innego poza chemikaliami nie czuję.  Żadnych kwiatków, aldehydów , cedrów i wetiwerów . Sama chemia.
Zapach idealny dla emerytowanego mechanika ze zwyrodnieniem stawów...chociaż mnie się też podoba.
Nie jest to jednak coś czym da się pachnieć na co dzień. Chyba, że chcemy przekonać nowego chłopaka, że właśnie skończyłyśmy naprawiać autko . Niech zobaczy...że można to zrobić i nie wyglądać jakby się odbębniło długą wędrówkę w miejskich kanałach ;p  Taki wkręt może się udać;)
Po  dłuższym czasie od zaaplikowania na skórę zapach zaczyna się kojarzyć ze starym, wieki nie cyklinowanym parkietem wysmarowanym  pastą do podłóg tak ze 3 dni temu(nie jakimś sidoluxem,czy innym prontem ) po którym w ciągu tych trzech dni nikt nie chodził. Stare drewno wciąga pastę jak gąbka i tworzy się specyficzny zapach , prawie identyczny jak Garage godzinę po aplikacji.
Także z tymi wkrętami to tak szybko trzeba, inaczej chłopak gotów pomyśle , że dorabiamy u kogoś jako konserwator powierzchni płaskich.



Nuty zapachowe: aldehydy Laurel, ślady nafty, nuty skórzane, zapach plastikowych kwiatów, octan wetiweru, chińskie drzewo cedrowe
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...